Ratownicy zostali zadysponowani do lasu obok rezerwatu Jezioro Obradowskie.
- Okazało się, że zajęta była spora powierzchnia pokładu torfowiska. Na miejscu po rozpoznaniu sytuacji przez funkcjonariuszy z PSP dowiedzieliśmy się, że musimy przenieść motopompę i węże gaśnicze głęboko w las, bo nie było odpowiedniego dojazdu. Obok miejsca na szczęście był kanał z wodą, akcja zajęła nam ok 5h, w sumie w 3 jednostki zużyliśmy potężne ilości wody. Nasza motopompa podaje 1000l wody na minutę, a pracowała ponad 3h bez przerwy. Zagrożenie udało się sprawnie opanować - relacjonuje w mediach społecznościowych jeden z ratowników.
Na miejscu pracowały zastępy: OSP Tyśmienica, zastęp OSP Laski oraz Komendy Powiatowej PSP w Parczewie.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.