Reklama

Reklama

Gmina Dębowa Kłoda: Wsiadł po pijanemu za kierownicę i spowodował wypadek. Jest wyrok

Opublikowano: 11 czerwca 2021 13:19
Autor: Grzegorz Rekiel

Gmina Dębowa Kłoda: Wsiadł po pijanemu za kierownicę i spowodował wypadek. Jest wyrok - Zdjęcie główne

Zdjęcie ilustracyjne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje parczewskie Rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata, zakaz prowadzenia pojazdów na 4 lata czy konieczność wpłaty 5 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym. To kara dla 20-latka, który - zdaniem śledczych - w Kodeńcu po pijanemu wjechał w ogrodzenie. W wypadku ucierpiał jego kolega, który siedział na fotelu pasażera. Miał m.in. rozległą ranę policzka.

Reklama

Do zdarzenia doszło 9 stycznia w Kodeńcu. W nocy właścicielka jednego z domów  zadzwoniła na policję i zgłosiła, że osobowa mazda uderzyła w ogrodzenie posesji. Autem kierował 20-letni Filip H., mieszkaniec gm. Dębowa Kłoda. – Przybyli na miejsce funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie. Ustalili, że kierowca, który podróżował wraz z pasażerem, jechał z nadmierną prędkością. Na prostym odcinku drogi, w miejscu nieoświetlonym, zjechał na pobocze, a następnie uderzył w płot – relacjonowała starszy sierżant Anna Borowik z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie.

Zdaniem funkcjonariuszy kierowca był pijany i miał w organizmie ponad promil alkoholu. Filip H. relacjonował, że samochód użyczył mu kolega – Piotr P., czyli mężczyzna, który podróżował z nim jako pasażer.

 

Piotr P. doznał licznych, choć niegroźnych dla życia obrażeń: rozległej rany lewego policzka, rany czoła, rany klatki piersiowej po stronie prawej, otarcia skóry twarzy oraz złamania trzonu prawej kości ramiennej. Były to obrażenia na na okres powyżej 7 dni, dlatego zdarzenie zostało sklasyfikowane jako wypadek.

Parczewska prokuratura oskarżyła Filipa H. o spowodowanie zwykłego wypadku pod wpływem alkoholu.

 

 

Wyrok w tej sprawie wydał Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim. – Filip H. został uznany winnym popełnienia zarzucanych mu czynów, czyli spowodowania wypadku i kierowania po pijanemu. Sąd wymierzył mu łączną karę roku pozbawienia wolności, której wykonanie zostało warunkowo zawieszone na trzy lata – relacjonuje Magdalena Dobosz z biura prasowego Sądu Okręgowego w Lublinie.

To nie jedyne konsekwencje. (...).

Więcej można przeczytać w papierowym wydaniu "Wspólnoty Parczewskiej". 

Więcej informacji z gminy Dębowa Kłoda znajdziesz TUTAJ.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 10 dni temu | ocena +2 / -1

    rowerzysta

    Cz to się nazywa patologia ? Szczęście że nikogo nie zabił jełop jeden z drugim