Do zdarzenia doszło na granicy powiatów parczewskiego i włodawskiego. Na miejscu interweniowali druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Sosnowicy, zastęp JRG Parczew oraz policja. Nikomu nic się nie stało.
Większość ludzi myśli, że winne jest paliwo. W rzeczywistości statystyki pokazują, że najczęstszą przyczyną jest elektryka
Zwarcia instalacji elektrycznej: Stare, sparciałe przewody, niefachowo montowane niefabryczne audio czy „czipowanie” na własną rękę to gotowy przepis na iskrę.
Wycieki płynów eksploatacyjnych: Olej silnikowy, płyn hamulcowy czy wspomagania kapiący na rozgrzany kolektor wydechowy (który potrafi rozgrzać się do kilkuset stopni) zapala się błyskawicznie.
Zablokowane hamulce: Długotrwałe tarcie może rozgrzać tarcze do czerwoności i podpalić oponę lub przewody hamulcowe.
Nowe wyzwania (Auta elektryczne): Choć statystycznie płoną rzadziej niż spalinowe, to jeśli dojdzie do uszkodzenia baterii litowo-jonowej, gaszenie jest niezwykle trudne, długotrwałe i wymaga tysięcy litrów wody oraz specjalistycznych kontenerów.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.