- Po dotarciu na miejsce zdarzenia w Zieleńcu zastaliśmy rozwinięty pożar słomy i ścierniska na powierzchni kilku metrów kwadratowych. Przyczyną zdarzenia było zwarcie linii energetycznej spowodowane przez powalone drzewo. Ogień nie stanowił bezpośredniego zagrożenia dla sąsiadującego lasu. Na szczególne uznanie zasługuje szybka i odpowiedzialna reakcja świadka zdarzenia, który wykorzystując agregat rolniczy, oborał teren wokół pożaru. Dzięki temu skutecznie ograniczył rozprzestrzenianie się ognia, zyskując cenny czas do przyjazdu służb - relacjonują druhowie z OSP Milanów, którzy pracowali na miejscu.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz oczekiwaniu na przyjazd pogotowia energetycznego. Po odłączeniu uszkodzonej linii od zasilania strażacy podali prądy wody, a następnie usunęli powalone drzewo, uwalniając linię energetyczną i umożliwiając energetykom bezpieczne usunięcie awarii. Nie było osób poszkodowanych.
Oprócz druhów z Milanowa interweniował zastęp Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Parczew, OSP Czeberaki oraz OSP Rudno II.
Z kolei w niedzielę, 26 lipca druhowie interweniowali w miejscowości Radcze. Doszło tam do rozszczelnienia butli gazowej. Na szczęście nie było pożaru ani wybuchu.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, zakręceniu zaworu butli oraz sprawdzeniu atmosfery przy użyciu czujnika. Pomiary nie wykazały obecności niebezpiecznego stężenia gazu. W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.