Jak informują ogólnopolskie media, tygodniowo odnotowywanych jest 200 tys. zachorowań w Polsce. Takich wyników nie ma w żadnym innym państwie. Coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których pacjenci zmuszeni są szukać pomocy w placówkach oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów. Przychodnie są przepełnione, a lekarze pracują na pełnych obrotach, by sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na porady medyczne i wystawianie recept.
Sezon na grypę i infekcje grypopodobne trwa w powiecie parczewskim
- Sporo pacjentów przychodzi do nas po leki na grypę, liczba zachorowań jest znacząca. Jest problem z dostępnością leku hamującego replikację wirusa, brakuje go w hurtowniach oraz u producentów, mają go pojedyncze apteki. Nie ma problemu z dostępnością takich leków, jak Iburom czy Apap - usłyszeliśmy w aptece przy ul. Kościelnej (...)
Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu "Wspólnoty Parczewskiej", które ukaże się we wtorek, 18 lutego.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.