ZBIGNIEW JASZCZUK
Strażacka syrena, sygnały alarmowe wozów strażackich. Wszystko na cześć zmarłego druha Zbigniewa Jaszczuka, którego wspominano jako wyjątkowo oddanego strażaka. Zmarłego w lutym br. druha pożegnały tłumy żałobników. Miał 74 lata.
- Druh Zbigniew Jaszczuk od lat był prezesem honorowym naszej jednostki. Przez całe swoje życie oddany był służbie w Ochotniczej Straży Pożarnej w Milanowie. Jego droga w straży rozpoczęła się w 1965 roku, kiedy to z entuzjazmem i pasją dołączył do naszej jednostki. Już od pierwszych chwil wstąpienia angażował się w życie naszej społeczności, uczestnicząc w szkoleniach i ćwiczeniach, które były niezbędne do stania się profesjonalnym strażakiem. Z biegiem lat stawał się również filarem naszej jednostki, obejmując funkcje w Zarządzie OSP Milanów. Przez cztery lata był członkiem Zarządu, a przez kolejnych dwanaście lat pełnił funkcję wiceprezesa oraz naczelnika OSP. Był również kluczową postacią w organizowaniu życia kulturalnego w naszej gminie, szczególnie w ramach straży. Największym osiągnięciem było zdobycie brązowego medalu na Olimpiadzie Pożarniczej w Herning w Danii w 1997 roku. To był jego ostatni udział w zawodach, ale jednocześnie piękne zwieńczenie jego sportowej kariery w OSP Milanów. Był człowiekiem oddanym, pełnym pasji i poświęcenia, którego brak będzie dla nas wszystkich ogromną stratą - relacjonowali druhowie.
Od wielu lat był głównym dowódcą pododdziału. Z dumą prowadził uroczystości państwowe i strażackie, zawsze biorąc pod swoje skrzydła strażaków wszystkich jednostek.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.