W trakcie niedawnej sesji Rady Powiatu radny Adam Wróblewski złożył wniosek o wprowadzenie do porządku obrad apelu ws. prowadzonego przez Narodowy Fundusz Zdrowia od 1 kwietnia ograniczenia w finansowaniu części świadczeń diagnostycznych, w tym wysokospecjalistycznych badań obrazowych oraz endoskopowych. Radni opozycyjni nie zgadzają się z decyzjami rządzących.
– Przełoży się to na pogorszenie stanu zdrowia mieszkańców powiatu parczewskiego. Mówię to w imieniu radnych opozycji oraz własnym. Sytuacja odbiła się szerokim echem w całej Polsce, niedawno w naszym szpitalu został zorganizowany "czarny protest". Wszyscy wiemy, że najlepszą formą ograniczenia kosztów w służbie zdrowia jest szeroko pojęta diagnostyka. Co roku około 200 tysięcy osób zapada na raka, z czego około 20 tysięcy na raka jelita grubego. Najnowsze światowe badania pokazują, że wiek zachorowalności obniża się zdecydowanie, w grupie ludzi młodych jeszcze niedawno zachorowania były nieliczne, a w ciągu kilku lat ta zapadalność wzrosła do 10 proc. - uzasadniał inicjatywę radny Wróblewski (...)
Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu "Wspólnoty Parczewskiej", które ukaże się jutro.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.