Reklama

Reklama

Parczew: Jest wyrok za potrącenie starszego mężczyzny na al. Jana Pawła II w Parczewie

Opublikowano: 17 czerwca 2021 13:00
Autor: | Zdjęcie: Policja

Parczew: Jest wyrok za potrącenie starszego mężczyzny na al. Jana Pawła II w Parczewie - Zdjęcie główne

foto Policja

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje parczewskie Pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata i 3 tysiące złotych grzywy – to kara dla 28-letniego Mateusza S., oskarżonego o potrącenie starszego mężczyzny na al. Jana Pawła II w Parczewie. Wyrok nie jest prawomocny

Reklama

 

Do wypadku doszło pod koniec listopada ubiegłego roku późnym popołudniem. – Kierowca Audi A6 nie zachował należytej ostrożności, zbliżając się do przejścia dla pieszych i najechał na przechodzącego po pasach starszego mężczyznę, który trafił do szpitala – relacjonował starszy aspirant Artur Łopacki z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie. Zarówno kierowca, jak i pieszy byli trzeźwi.

 

Poszkodowanym był 73-letni Henryk J. Doznał licznych, choć niezagrażających życiu obrażeń: "wieloodłamowego złamania lewej kości łonowej", złamania kości kulszowej i kości krzyżowej, rany w okolicy czoła, a także otarć skóry nosa i lewej ręki.

 

Policjanci szukali świadków potrącenia. – Chodzi zwłaszcza o kobietę w wieku około 40 lat, która kierowała innym autem. Zatrzymała się przed pasami, aby umożliwić przejście pieszemu. Po przyjeździe na miejsce karetki pogotowia kobieta odjechała – pisaliśmy w styczniu.

 

Zebrane dowody pozwoliły na postawienie zarzutów kierowcy audi. Był nim 28-letni Mateusz S., mieszkaniec gm. Parczew. Miejscowa prokuratura skierowała przeciw niemu akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim. – Oskarżyliśmy mężczyznę o spowodowanie wypadku, w którym inna osoba odniosła tzw. średni lub lekki uszczerbek na zdrowiu – tłumaczył Adam Hunek, szef parczewskiej prokuratury.

 

Wyrok w tej sprawie wydał na początku czerwca radzyński sąd. – Mateusz S. został uznany za winnego spowodowania wypadku i skazany na sześć miesięcy więzienia. Sąd warunkowo zawiesił  wykonanie kary na dwa lata. Wymierzył też oskarżonemu grzywnę w wysokości 3 tysięcy złotych – relacjonuje Magdalena Dobosz z biura prasowego Sądu Okręgowego w Lublinie.

 

Mateusz S. co pół roku będzie musiał informować sąd o przebiegu "okresu próby", a także pokryje wynoszące prawie tysiąc złotych koszty sądowe. Wyrok nie jest prawomocny.

Więcej informacji z Parczewa znajdziesz TUTAJ. 

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +1 / -0

    Xxx

    Dobrego adwokata miał. Stać go to i kara adekwatna

  • miesiąc temu | ocena +4 / -0

    Ja

    Dla piratów drogowych i osób wsiadających po alkoholu za kierownice powinny być bardzo wysokie kary nawet kilka a może kilkanaście tysięcy złotych.

  • miesiąc temu | ocena +0 / -1

    Adam

    Kara śmierci za to!!!

    • miesiąc temu | ocena +5 / -2

      Takie prawo a nawet sprawiedliwość

      Prawko zabrać na lat kilkanaście i po sprawie. To dopiero byłaby kara adekwatna do czynu. Jak się nie potrafi jeździć to lepiej nie wsiadać za kierownicę bo można komuś krzywdę zrobić.