Poświęcenie pojazdów (najczęściej kojarzone z dniem św. Krzysztofa, patrona kierowców) to tradycja, która dla jednych jest głębokim przeżyciem duchowym, dla innych miłym zwyczajem, a dla niektórych... po prostu pretekstem do spotkania i uśmiechu.
Tradycja ta najsilniej ożywa wokół 25 lipca, kiedy przypada wspomnienie św. Krzysztofa. W kościołach w całej Polsce święci się wtedy samochody, motocykle, rowery, a czasem nawet hulajnogi czy traktory.
O co naprawdę chodzi? Wbrew obiegowej opinii, święcenie pojazdu to nie "magiczna tarcza ochronna" ani "niebiański pakiet AC", który pozwala na ignorowanie przepisów drogowych.
Istota modlitwy: Błogosławieństwo dotyczy tak naprawdę ludzi, którzy tymi pojazdami sterują. Ma przypominać o odpowiedzialności za życie własne i innych, o życzliwości na drodze i o bezpiecznym powrocie do domu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.