reklama

Parczew. Szokujące odkrycie w garażu. sprawę bada prokuratura

Opublikowano:
Autor:

Parczew. Szokujące odkrycie w garażu. sprawę bada prokuratura - Zdjęcie główne
Autor: Pixabay | Opis: Zdjęcie ilustracyjne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Informacje parczewskieNiebezpieczne substancje zostały znalezione w jednym z parczewskich garaży. Sprawę bada prokuratura.
reklama

Sprawę ujawniła bialska delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie, która w garażu znajdującym się na jednej z posesji w Parczewie znalazła duże ilości odpadów znajdujących się w różnych opakowaniach, co do których powzięła podejrzenie, że mogą stanowić zagrożenie dla życie i zdrowia ludzi oraz środowiska. Inspektorzy złożyli zawiadomienie do prokuratury.

Co znaleziono w garażu?

- Ze wstępnej opinii biegłego wynika, że zidentyfikowane na miejscu substancje  obejmują szerokie spektrum związków chemicznych o właściwościach: toksycznych (związki metali ciężkich), żrących (kwasy i zasady), łatwopalnych i wybuchowych (rozpuszczalniki organiczne), rakotwórczych, mutagennych i działających szkodliwie na rozrodczość. Nadto przy dwóch pojemnikach Straż Pożarna odnotowała podwyższone dawki promieniowania jonizującego, co świadczy że zawierają materiał promieniotwórczy emitujący promieniowanie jonizujące - powiedział w rozmowie z nami Marcin Kozak z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

reklama

 Na miejscu zdarzenia prokurator, przy udziale funkcjonariuszy Policji oraz  Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemicznego Jednostki Ratowniczo Gaśniczej nr 1 Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, przeprowadził oględziny. Nie ma jednak zagrożenia dla pobliskich mieszkańców .

Prokuratura Rejonowa w Parczewie wszczęła śledztwo w sprawie składowania w Parczewie, wbrew przepisom ustawy "odpadów i substancji o nieustalonym aktualnie charakterze i składzie w takich warunkach i w taki sposób, że może to zagrozić życiu i zdrowiu człowieka lub spowodować obniżenie jakości wody, powierza lub powierzchni ziemi albo zniszczenie w świecie roślinnym i zwierzęcym".

Prokurator podjął decyzję o tymczasowym składowaniu niebezpiecznych substancji w Zakładzie Unieszkodliwiania Odpadów Promieniotwórczych w Otwocku. Czyn zagrożony jest karą więzienia od roku do lat 10.

reklama

Są określone procedury

Wojewódzki inspektor ochrony środowiska w Lublinie Katarzyna Madoń-Kremeś powiedziała w rozmowie z Radiem Lublin, że "są określone procedury, jeśli chodzi o magazynowanie odpadów, które bezwzględnie powinny być przestrzegane".

– Jeżeli chodzi o wszystkie odpady, które są magazynowane, powinno być zezwolenie na tego typu działalność. Więc nawet prywatna osoba takich odpadów niebezpiecznych nie powinna przechowywać w gospodarstwie domowym, bo one podlegają ścisłym rygorom.

Ich usunięcie związane jest też z poniesieniem pewnych kosztów utylizacji takich odpadów. Oczywiście, są specjalistyczne firmy, które mają zezwolenie na zbiórkę i na unieszkodliwianie tych odpadów. Wtedy, po charakterystyce tych odpadów, są one w odpowiedni sposób unieszkodliwiane – dodała Madoń-Kremeś.

reklama

Urząd Miejski w Parczewie będzie prowadzić postępowanie administracyjne w celu ustalenia osoby odpowiedzialnej za przechowywanie odpadów.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo