Reklama

Reklama

Powiat parczewski: rodzice niepełnosprawnych dzieci chcą utworzenia szkoły specjalnej

Opublikowano: wt, 7 gru 2021 12:30
Autor: | Zdjęcie: TV Dębowa Kłoda

Powiat parczewski: rodzice niepełnosprawnych dzieci chcą utworzenia szkoły specjalnej  - Zdjęcie główne

W siedzibie parczewskiego starostwa zostało zorganizowane spotkanie dla rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych | foto TV Dębowa Kłoda

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje parczewskie Pierwsza szkoła specjalna może powstać w powiecie parczewskim. Działania w tym kierunku podjęła jedna z fundacji. Temat był omawiany na spotkaniu zorganizowanym w siedzibie Starostwa Powiatowego, pojawił się pomysł przejęcia Szkoły Podstawowej w Kostrach, której przyszłość jest niepewna ze względu na małą liczbę uczniów.

Reklama

Jednym z pomysłodawców założenia pierwszej w powiecie parczewskim szkoły specjalnej jest Łukasz Gołąb, parczewski radny, którego syn, Ignaś, cierpi na zespół Dravet (choroba objawia się występowaniem ciężkiej padaczki). W ubiegłym roku powołana została fundacja Viktor. Organizacja zabiega właśnie o utworzenie w pow. parczewskim pierwszej szkoły specjalnej. Podjęte zostały pierwsze kroki.– Staramy się o dofinansowanie, na razie gmina Parczew zgodziła się na użyczenie nam sali gimnastycznej i jednego pomieszczenia dydaktycznego w budynku Szkoły Podstawowej w Tyśmienicy. Mamy zatem lokal, mamy określoną grupę ludzi, do której chcemy dotrzeć. Chcemy też pomóc rodzicom dzieci, które mają niepełnosprawność niezdiagnozowaną – mówi Ł. Gołąb.

 

Niedawno w siedzibie parczewskiego starostwa zostało zorganizowane spotkanie dla rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych. Zgodnie z przepisami prawa oświatowego "zakładanie i prowadzenie publicznych szkół specjalnych" należy bowiem do zadań powiatu. W spotkaniu wzięli udział rodzice i samorządowcy.

 

Krystyna Jaśkiewicz, radna powiatowa, była wójt gm. Sosnowica, a prywatnie matka dorosłej osoby niepełnosprawnej, oceniła, że w tej materii nasz powiat ma wieloletnie zaniedbania. – Moja córka ma 27 lat. Kiedy powstawał samorząd, jako rodzice prosiliśmy ówczesne władze powiatu o podjęcie jakichkolwiek działań, ale natknęliśmy się na ścianę. Naczelnym grzechem naszego samorządu jest wspomniany brak placówki specjalistycznej dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej. Sytuacja zupełnie inaczej wygląda w powiecie łęczyńskim, radzyńskim czy włodawskim – oceniła, dodając, że wiąże spore nadzieje z objęciem przez Janusza Hordejuka funkcji starosty (stało się to w styczniu tego roku).

 

Zdaniem radnej "grzechów" jest więcej. – Nie ma też propozycji pracy dla dorosłych osób niepełnosprawnych. Swego czasu spotkaliśmy się z innymi rodzicami i narzekali, że w naszym powiecie brakuje takich ofert. Pracodawcy bronią się przed niepełnosprawnymi pracownikami, dlatego zatrudnienie jest znikome – skarżyła się.

 

Na inny problem wynikający z braku w pow. parczewskim szkoły specjalnej zwrócił uwagę burmistrz Paweł Kędracki.

– Pokłosiem są dodatkowe koszty, jakie muszą być pokryte przez gminę. Jest bowiem problem z dowożeniem dzieci niepełnosprawnych do placówek kształcenia specjalnego. W przypadku gm. Parczew tylko na zapewnienie dowozu dzieci wydamy w przyszłym roku około 200 tysięcy złotych, a jest dosłownie kilka osób, którym musimy zapewnić dowóz. Niekiedy trzeba pokonać dziennie nawet 100 kilometrów – zauważył burmistrz, dodając, że "gmina traci na tym podwójnie". (...)

Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu "Wspólnoty Parczewskiej". 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy