Jezioro Bialskie jest jednym z bardziej popularnych na Pojezierzu łęczyńsko-Włodawskim. Odwiedzają je mieszkańcy całego regionu.
- Szokujący absurd nad Jeziorem Bialskim! Widzisz te tłumy? Tę piękną plażę i pełną wodę nad Jeziorem Bialskim? Teraz patrz na to: TO NIE JEST kąpielisko. Oficjalnie... kąpiesz się tu na własną odpowiedzialność, bo w całym powiecie parczewskim NIE MA ani jednego legalnego kąpieliska! A komunikat Powiatowego Inspektora Sanitarnego głosi: "korzystanie z obszarów wodnych na terenie powiatu parczewskiego może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia". O co tutaj chodzi? Woda bez badań - Sanepid nie kontroluje jakości wody. Plaża bez ratowników - w razie wypadku możesz liczyć tylko na siebie i innych plażowiczów. Alibi na żółtej tabliczce: „Brak miejsca wyznaczonego do kąpieli. Kąpiel w jeziorze na własną odpowiedzialność”. Wybierasz się na plażę nad popularnym jeziorem, a tam zastajesz taką tabliczkę... To tak jakbyś głodny poszedł do upatrzonej restauracji, a kelner mówi: „Jesz na własną odpowiedzialność, jedzenie nie było badane”. Dokładnie ta sama logika! Łatwiej postawić tabliczkę, niż zadbać o ludzi? - post o takiej treści dodał na Facebooku radny powiatowy Bartosz Hawryluk.
Dodał, że „zamiast zainwestować w bezpieczeństwo mieszkańców i turystów - zatrudnić ratowników, regularnie badać wodę i stworzyć oficjalne, bezpieczne kąpielisko - lokalne władze wybrały drogę na skróty".
Podobny wpis dodał autor bloga „Jawny Parczew”
- Państwowy Inspektor Sanitarny w Parczewie właśnie wydał komunikat godny najwyższych standardów troski o nasze zdrowie: „Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Parczewie informuje, że na terenie powiatu parczewskiego nie funkcjonują kąpieliska. Obszary wodne na terenie powiatu nie są objęte nadzorem sanitarnym (nie są prowadzone badania jakości wody) ani dozorem służb ratownictwa wodnego. Korzystanie z obszarów wodnych na terenie powiatu parczewskiego może stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia." Nie będę tego komentował - myślę że zrobicie to najlepiej. Napiszę tylko, że gmina Dębowa Kłoda ponownie nie stanęła na wysokości zadania i nie wyznaczyła kąpieliska, a szkoda - jezioro Białka piękne, plaża jest, ludzie chcą, turyści przyjeżdżają - czytamy.
Zarzuty odpiera Grażyna Lamczyk, wójt gminy Dębowa Kłoda
Przypomniała, że „jezioro nie jest własnością gminy Dębowa Kłoda – jest własnością Skarbu Państwa, natomiast gmina jest właścicielem plaży oraz części infrastruktury wokół niego” (...)
Więcej przypominasz w papierowym wydaniu "Wspólnoty Parczewskiej".
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.