W niedzielę 1 marca w Szkole Podstawowej w Dawidach odbył się charytatywny turniej siatkówki o Puchar Prezesa Stowarzyszenia „Szkoła Marzeń”. Wydarzenie połączyło sportową rywalizację z pomocą dla Adasia Iwanejko.
Sportowa rywalizacja w szczytnym celu
Turniej zgromadził pięć drużyn: dwie reprezentacje z Dawidów oraz zespoły z Rudna, Jabłonia i DPS Kalinka. Od pierwszych meczów na parkiecie nie brakowało emocji – kibice mogli podziwiać spektakularne akcje, fantastyczne obrony, długie wymiany i ogromną wolę walki. Sportowa atmosfera udzielała się wszystkim obecnym.
Zespoły zostały podzielone na dwie grupy, z których zwycięzcy awansowali do finału. Każde spotkanie dostarczało wielu wrażeń, a zawodnicy pokazali wysoki poziom sportowy oraz ducha fair play.
Emocjonujący finał i podium
W meczu o trzecie miejsce drużyna z Jabłonia pokonała zespół z Kalinki, zapewniając sobie miejsce na podium. Wielkie emocje przyniósł finał, w którym zmierzyły się dwie drużyny z Dawidów.
Po niezwykle wyrównanym i zaciętym spotkaniu, rozstrzygniętym na przewagi w tie-breaku, zwyciężyła drużyna Zeus Dawidy II. Choć sportowa rywalizacja była zacięta, tego dnia najważniejszy był wspólny cel.
Najważniejsze zwycięstwo – pomoc dla Adasia
Jak podkreślali organizatorzy, wynik sportowy miał znaczenie drugorzędne. Prawdziwym zwycięstwem okazała się solidarność i otwartość serc mieszkańców. Podczas turnieju udało się zebrać 2244 zł, które zostaną przeznaczone na leczenie Adasia.
Przypomnijmy, Adaś, to syn pochodzącego z Parczewa Wojtka Iwanejko, który choruje na Dystrofię Mięśniową Ducheana'a zbiera 16 mln zł na terapię w USA, która może uratować jego życie.
Zobacz: ZBIÓRKA ADAŚ IWANEJKO
Na szczególne uznanie zasługuje sportowy doping oraz zaangażowanie najmłodszych uczniów szkoły, którzy z ogromnym entuzjazmem wspierali zawodników.
Podziękowania od organizatorów i rodziny
Organizatorzy dziękują wszystkim osobom, które włączyły się w przygotowanie wydarzenia. Szczególne podziękowania kierują do państwa Agnieszki i Damiana Mysiaków oraz pani Agnieszki Szypulskiej za pomoc w organizacji turnieju oraz przygotowanie poczęstunku.
Serdeczne słowa wdzięczności przekazuje również rodzina Adasia:
– Z całego serca dziękujemy wszystkim uczestnikom, organizatorom, wolontariuszom i darczyńcom za okazane wsparcie, dobre słowo i każdą przekazaną złotówkę. To dla nas ogromna pomoc i dowód na to, że możemy liczyć na naszą lokalną społeczność. Dobro naprawdę wraca.
Organizatorzy wyrażają nadzieję, że podobne inicjatywy integrujące mieszkańców będą odbywały się cyklicznie, łącząc sportową pasję z niesieniem pomocy potrzebującym.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.