Wypalanie gałęzi i traw może szybko doprowadzić do pożaru
Wraz z nadejściem jesieni przypomniano o zakazie wypalania gałęzi, suchych roślin, liści i pozostałości po pracach polowych. To praktyka niebezpieczna, ponieważ ogień może szybko przenieść się na sąsiednie pola, lasy, zabudowania i drogi. W komunikacie zaapelowano o rozwagę i unikanie takich działań.
Przypomniano również, że wypalanie gałęzi, suchych traw i nieużytków rolnych jest niebezpieczne. Tego typu działania mogą prowadzić do poważnych konsekwencji i są zagrożone surowymi karami.
Jakie kary grożą za wypalanie pozostałości roślinnych
Najłagodniejszą sankcją jest grzywna do 5000 zł w przypadku wykroczenia. W materiale wskazano też karę 30 000 zł za naruszenie przepisów Ustawy o ochronie przyrody.
Najpoważniejsze konsekwencje dotyczą sytuacji, gdy dochodzi do sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mającego postać pożaru. W takim przypadku za podpalanie traw i nieużytków rolnych grozi 10 lat więzienia.
Dym i ogień zagrażają ludziom, kierowcom i zabudowaniom
Przypomniano, że nawet niewielkie ognisko w krótkim czasie może stać się poważnym zagrożeniem. Dym może ograniczyć widoczność na drogach, a tym samym wpływać na bezpieczeństwo kierowców.
Wskazano także, że ogień może rozprzestrzenić się na sąsiednie działki, lasy i zabudowania. Informację przekazała młodszy aspirant Anna Borowik.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.