Reklama

Reklama

Jelonek zarobił więcej, niż przewidywano, ale czy wirus nie przerwie dobrej passy

Opublikowano: pt, 14 sie 2020 20:49
Autor:

Jelonek zarobił więcej, niż przewidywano, ale czy wirus nie przerwie dobrej passy - Zdjęcie główne

Roman Korpolewski przekonuje, że basen jest najbezpieczniejszym miejscem skupiska ludzi, bo po pierwsze procedury dezynfekcyjne są utrzymywane na wysokim poziomie, a sama woda w basenie ma właściwości bakterio i wirusobójcze

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości KSR Jelonek w Parczewie wykazał rekordowe dochody za 2019 rok. Mimo tego gmina dołożyła w tamtym roku 1,2 mln zł do utrzymania obiektu.

Reklama

Przy uchwalaniu ubiegłorocznego budżetu na KSR Jelonek przeznaczono 1,7 mln zł przy zakładanych dochodach obiektu w kwocie 300 tys. zł. W sprawozdaniu kierownika Romana Korpolewskiego za 2019 rok czytamy, że wydatki basenu zamknęły się w kwocie 1 mln 543 tys. zł, a dochód przekroczył oczekiwania radnych i wyniósł prawie 370 tys. zł. Oznacza to, że gmina, zamiast planowanych 1,4 mln zł dołożyła do basenu ok. 1,2 mln. Jest to niewątpliwym sukcesem Korpolewskiego, zważając na to, że radni już od lat nalegali na rozwiązania zmniejszające udział finansowy gminy w utrzymaniu obiektu.

Wiśniewski: Jak widzę szkołę, to widzę nauczycieli

O problemy z pozyskaniem ratowników pytał Adam Wiśniewski. Ze sprawozdania wynika, że na wynagrodzenia ratowników KSR (umowa o pracę i o dzieło) przeznaczył w ubiegłym roku ok. 280 tys. zł, co stanowi 18 procent wydatków basenu. – Ok. 300 tys. zł, to nadal w porównaniu z budżetem placówki jest kwotą dosyć niską. Jak widzę szkołę, to głównymi pracownikami są nauczyciele i zdaje się, że oni powinni być większością obciążenia finansowego, jeśli chodzi o koszty pracy. Nie jestem fachowcem od takich spraw jak basen, ale bardzo prosto kojarzę. Jak widzę basen, to mi się to kojarzy głównie z ratownikami – dociekał Wiśniewski. Ale radny Grzegorz Duda zarzucił Wiśniewskiemu, że wyróżnia funkcję ratowników ponad obowiązki sprzątaczek i administracji. Powiedział, że Wiśniewski dzieli pracowników basenu na lepszych i gorszych. – Jeżeli kwestie finansowe ważne są dla ratowników, to ważne są też dla sprzątaczek. To jakaś paranoja co pan mówi – zarzucał Wiśniewskiemu Duda.

Kierownik Korpolewski przyznał, że zatrudnienie ratowników na umowę o pracę ułatwiłoby zabezpieczenie i funkcjonowanie obiektu. - Wiąże się to jednak z wysokimi kosztami, które w efekcie poniósłby budżet gminy – mówił Korpolewski.

Naumiuk: Nastąpił postęp, ale czy będzie lepiej?

Przewodniczący Naumiuk przyznaje, że w gospodarowaniu basenu nastąpił postęp. Obawia się jednak, czy tendencja zwyżkowa w dochodach utrzyma się w tym roku. Jest to zasadne pytanie, biorąc pod uwagę niepewną sytuację epidemiczną na świecie i ograniczenia w użytkowaniu basenu wydane przez Głównego Inspektora Sanitarnego. Naumiuk martwi się o kolejny rok i kwotę, jaką gmina będzie musiała dołożyć do utrzymania obiektu.

Po przerwie trwającej od 23 marca do 1 lipca basen może przyjmować tylko połowę maksymalnego obłożenia obiektu, czyli ok. 40 osób. Trudno mówić o ewentualnych oszczędnościach, bo obiekt wydaje dużo więcej na środki dezynfekcyjne. Nie wiadomo też, co z obłożeniem, które do wybuchu epidemii gwarantowały szkoły. Placówka wysłała już zapytania do szkół z Jabłonia, Rudna czy Serokomli, ale przy obecnej niepewnej sytuacji epidemicznej żadna z nich nie zadeklarowała rezerwacji zajęć od września. – Jeżeli GIS nie zniesie tych ograniczeń, które obowiązują na chwilę obecną, to na pewno korzystanie grup będzie utrudnione, dlatego, że szkoły chętnie korzystały z basenu, przyjeżdżając pełnym autokarem. Przy tym ograniczeniu tych osób musi być mniej, chyba że będzie mniejszy autokar i przyjazd będzie podzielony na grupy – przypuszcza Korpolewski.

Basen najbezpieczniejszym miejscem

Zastępca burmistrza Michał Bożym mówi, że ostatnio korzystał z basenu ze swoją rodziną i było to jego zdaniem niezapomniane doświadczenie. Zachęcał też radnych do korzystania z obiektu jako dawanie dobrego przykładu mieszkańcom. Korpolewski twierdzi, że basen jest najbezpieczniejszym miejscem skupiska ludzi, bo po pierwsze procedury dezynfekcyjne są utrzymywane na wysokim poziomie, a sama woda w basenie ma właściwości bakterio- i wirusobójcze.

Łukasz Gołąb, radny miejski

Z założenia mieliśmy do basenu dokładać Tego, co mówił radny Wiśniewski, nie odebrałem jako szeregowania pracowników. Chodzi o udział kosztów. Z punktu widzenia normalnego człowieka wydaje się, że głównym kosztem, czyli 50 procent plus jeden powinni być ratownicy. Ja znam te niuanse więc mam ten margines tolerancji trochę większy, ale poruszenie tego tematu nie może być odbierane jako forma ataku, czy dzielenia. Chodzi o racjonalizację. Ta dyskusja sprowadza się do odnalezienia tego złotego środka, a nie wymuszania nierealnych rozwiązań. Ja nie znam obiektu tego typu w Polsce, który by się bilansował. Z założenia do tego obiektu mieliśmy dokładać i nigdy nie podnosiłem tematu, że basen ma być samowystarczalny. Przez kilka lat, kiedy bilans oscylował w okolicach miliona złotych, w ogóle nie było tego tematu. Zawsze wypowiadałem się tylko wtedy kiedy te koszty zaczęły przerastać nieproporcjonalne koszty związane z inflacją, wzrostem płac itd.

Adam Wiśniewski, radny miejski

Nie ma lepszych i gorszych pracowników

Koszty ratowników to 13 tys. zł z umowy o pracę i 15 tys. z umową o dzieło. Ok. 300 tys. zł, to nadal w porównaniu z budżetem placówki jest kwotą dosyć niską. Jak widzę szkołę, to głównymi pracownikami są nauczyciele i zdaje się, że oni powinni być większością obciążenia finansowego, jeśli chodzi o koszty pracy. Ani razu nie powiedziałem, że panie sprzątaczki, pracownicy recepcji czy konserwatorzy są gorsi, czy też nie powinno ich być. Dopóki jestem radnym i głosuję za budżetem jednostki na każdy rok, to mam prawo pytać

Grzegorz Duda, radny miejski

To jest paranoja

Radny Wiśniewski powiedział, że najważniejsi na basenie są ratownicy. Nie dzielmy w ten sposób pracowników. Wszyscy są ważni. Ważny jest ratownik, ale ważna jest też sprzątaczka. Jeżeli kwestie finansowe ważne są dla ratowników, to ważne są też dla sprzątaczek. To jakaś paranoja co pan mówi

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (13)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • rok temu | ocena +1 / -0

    mieszkaniec

    Podnieście jeszcze'śmieci z raz to napewno na basen będe mógł sobie pozwolić z rodziną , Panowie i Panie radni zastanówcie się nad tym

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Reszta placi za budowe

    Ale to jest zgodnie z planem ,tak jak na ukrainie tylo elity jezdza po autostradach bo reszty nie stac.

  • rok temu | ocena +0 / -0

    Elitaryzm ukryty

    Te powiat jest tak rzadzony ,ze nie wielu stac na basen ,a qszyscy co placa podatki zaplaćili za budowe i utrzymanie.

  • rok temu | ocena +0 / -1

    Aqarysta

    Wile jest basenoa co zarabiaja.

  • rok temu | ocena +7 / -0

    Cyrk

    Ten Parczew, to jest wiocha.

  • rok temu | ocena +10 / -1

    ech... szkoda słów

    To tak to wyglada jak na siłe bez konsultacji i podstawowej karkulacji ekonomicznej robi się inwestycję "pokazówkę" zmieniając lokalizację i funkcję z obiektu sportowego na obiekt przyszkolny ! Lokalizacja obok stadionu dawała szanse na dofinansowania z ToTo, Pefronu i ewent. fundacji. Teraz ciężar utrzymania ponosimy my podatnicy. W sumie jest t... Rozwiń

  • rok temu | ocena +2 / -5

    Wesołe pały

    Na basen chodzą policjanci co redaktorem wycierają chodnik. Na miejscu Parczewskich nigdy bym nie włożył munduru pośmiewisko na cały kraj.

  • rok temu | ocena +4 / -1

    łysy

    Pozwólcie chłopom wejść w szortach i łysym bez czepków, to będzie więcej klientów.

  • rok temu | ocena +4 / -1

    Tadek

    Zamknąć, napuścić ryb i zrobić smażalnie. Klienci dopiszą.

  • rok temu | ocena +1 / -0

    wf

    co tam basen, złoto, złoto szwankuje!

  • rok temu | ocena +5 / -0

    Mieszkaniec

    A to znowu podwyżka za śmieci się szykuje? Ciekawe za co jeszcze podniosą opłaty?

  • rok temu | ocena +7 / -1

    Podatnik

    Zamiast basenu trzeba było modernizować swoje wysypisko śmieci panie burmistrz na basen chodzi 10 % mieszkańców a śmieci produkuje 100% i wtedy były tańsze i gmia miałaby zysk

  • rok temu | ocena +8 / -1

    Mało miasteczkowe realia

    Prędzej czy później będzie do zamknięcia. Tłumów nigdy tam nie było i nie będzie. To tylko małe miasteczko. Ludzie tu kokosów nie zarabiają a teraz, kiedy wszystko idzie w górę, opłaty, żywność, usługi to raczej nikt nie będzie wydawać pieniędzy na jakieś baseny.