Reklama

Reklama

Dębowa Kłoda: trwają licytacje na leczenie rodzeństwa poszkodowanego w wypadku

Opublikowano: śr, 17 lis 2021 12:53
Autor: | Zdjęcie: Pomagam.pl

Dębowa Kłoda: trwają licytacje na leczenie rodzeństwa poszkodowanego w wypadku  - Zdjęcie główne

Trwają licytacje na leczenie rodzeństwa | foto Pomagam.pl

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje parczewskie Kosmetyki, sukienka, a nawet pestki z dyń – licytacje dla rodzeństwa z Dębowej Kłody, które ucierpiało w wypadku samochodowym, są prowadzone na grupie facebookowej o takiej właśnie nazwie.

Reklama

O sprawie pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. W drugiej połowie października na drodze  między Przewłoką a Dębową Kłodą 42-latka z Dębowej Kłody wiozła do szkoły swoje dzieci: 18-letnią Olgę i 17-letniego Damiana. Wyjeżdżając z zakrętu, straciła panowanie nad pojazdem. Wjechała do przydrożnego rowu i uderzyła w drzewo.

 Na miejscu interweniowały dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, karetka, policja oraz straż pożarna. Strażacy rozcięli karoserię, żeby uwolnić zakleszczone w pojeździe osoby. Wszyscy zostali przetransportowani do szpitala.

 

 Olga trafiła do Szpitala Klinicznego numer 4 przy ulicy Jaczewskiego w Lublinie, gdzie przeszła skomplikowaną operację kręgosłupa oraz ręki. Podczas wielogodzinnego zabiegu chirurdzy "poskładali złamany kręgosłup". Po dwóch tygodniach dziewczyna usiadła z pomocą rehabilitantów, ale nie ma czucia od piersi w dół. Przed nią długa rehabilitacja w podwarszawskim Konstancinie-Jeziornie.

 

 Damian trafił do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie, również przeszedł operację kręgosłupa i także nie ma czucia od klatki piersiowej w dół. – Podczas zabiegu chirurdzy zestawili uszkodzony kręgosłup, stosując druty – relacjonowała pani Klaudia, nasza Czytelniczka, która dobrze zna poszkodowaną rodzinę.

 Zarówno 18-latka, jak też jej brat, to do niedawna byli energiczni młodzi ludzie. – Olga kocha sport. Jej przygoda z piłką nożną zaczęła się 10 lat temu i trwała aż do wypadku. Sport towarzyszył jej nie tylko na podwórku, ale też na boiskach Górnika Łęczna. Z pozycji środkowego obrońcy na murawie musi przejść do ataku w starciu z długim leczeniem i rehabilitacją. Damian grał w piłkę nożną w miejscowym klubie - dodała pani Klaudia. 

 

 Rehabilitacja rodzeństwa będzie kosztowna. Miesiąc leczenia w klinice to koszt około 10 tysięcy złotych, dlatego na portalu pomagam.pl ruszyła zbiórka charytatywna na rzecz rodzeństwa. To nie wszystko. W ubiegłym tygodniu pani Katarzyna, inna z naszych Czytelniczek poinformowała, że na Facebooku powstała grupa charytatywna "Licytacje dla rodzeństwa z Dębowej Kłody". Są tam prowadzone aukcje, z których dochód trafi na rehabilitację rodzeństwa (...). 

Więcej można przeczytać w papierowym wydaniu "Wspólnoty Parczewskiej". 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy