Pożary traw wywołane falami upałów to narastający problem, który co roku niszczy tysiące hektarów ekosystemów, zagraża ludziom i angażuje ogromne siły straży pożarnej. Choć potocznie kojarzą się głównie z wiosennym, celowym wypalaniem przez rolników, to letnie pożary spowodowane ekstremalnymi temperaturami i suszą mają zupełnie inną, często znacznie groźniejszą specyfikę.
Długotrwałe fale upałów (powyżej 30°C) połączone z brakiem opadów błyskawicznie wysuszają roślinność. Zielona, soczysta trawa zamienia się w tzw. biomasę suchą – idealny materiał palny. W takich warunkach wilgotność ściółki i traw spada do poziomu kilkunastu (a czasem nawet kilku) procent. Trawa staje się podatna na ogień niczym papier.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.