Pożar wybuchł 15 listopada 2024 roku wieczorem na terenie mieszczącego się przy drodze wojewódzkiej numer 815 hotelu Orion w Parczewie. Zgłoszenie dotyczyło pożaru altany oraz przyległych budynków.
- Spłonął znajdujący się w środku samochód, łodzie motorowe oraz również wyposażenie altany. Wstępnie oszacowano straty na 600 tysięcy złotych - informowała sierżant sztabowy Anna Borowik z Komendy Powiatowej policji w Parczewie.
Śledztwo ws. pożaru wszczęła Prokuratura Rejonowa w Parczewie. Prowadzone było w kierunku sprowadzenia zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach mającego postać pożaru. Przeprowadzone zostały oględziny, opinię wydał biegły z zakresu pożarnictwa, przesłuchiwani byli też świadkowie.
Zdaniem śledczych doszło do podpalenia. - Śledztwo zostało jednak umorzone z powodu niewykrycia sprawców - powiedział nam Adam Hunek, szef parczewskiej prokuratury.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.