Reklama

Reklama

Na muralu Podhalańczycy zamiast kleeberczyków. Autor: nie miałem materiałów

Opublikowano: wt, 5 paź 2021 10:48
Autor:

Na muralu Podhalańczycy zamiast kleeberczyków. Autor: nie miałem materiałów - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje parczewskie Pomimo kontrowersji odsłonięto mural, upamiętniający bitwę pod Milanowem, który przypomina fotografię ilustrującą żołnierzy walczących w bitwie o Narwik.

Reklama

30 września 1939 roku, w czasie przemarszu grupy wojsk Polesie na milanowskich i cichostowskich polach pod lasem doszło do walki z wojskami sowieckimi. Zginęło w niej pięciu polskich żołnierzy, a kilkunastu zostało rannych. Sowieckich żołnierzy poległo około 300. Po zwycięskiej bitwie generał Franciszek Kleeberg zakwaterował się w Cichostowie u Bolesława Stopniaka. Na drugi dzień grupa Polesie odmaszerowała pod Kock, gdzie stoczyła ostatni bój z Niemcami.

 Stowarzyszenie Cichosz z pobliskiego Cichostowa wspólnie z gminą Milanów wpadło na pomysł upamiętnienia bitwy na ścianie budynku koło przystanku PKS w Milanowie. Mural wykonał Cezary Szewczyk, artysta z Siedlec w woj. mazowieckim. Prace kosztowały 11 tysięcy złotych (autor mówi, że pieniądze jeszcze nie zostały mu przelane).

 Dzieło budzi jednak kontrowersje: widać na nim opartych o skałę żołnierzy z karabinami, nad którymi widnieje biało-czerwona flaga. Ujęcie jest bardzo podobne do historycznej fotografii przedstawiającej żołnierzy Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich, która walczyła z Niemcami pod Narwikiem w Norwegii. – To najbardziej znane, ikoniczne wręcz zdjęcie brygady. 

 Cezary Szewczyk nie zaprzeczył, że inspirował się fotografią ilustrującą żołnierzy Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich. Podkreśla, że wykonany przez niego mural jest przykładem tzw. utworu inspirowanego, a nie tzw. utworu zależnego i został wykonany metodą rysunkową, a zatem o naruszeniu prawa nie może być mowy. Grafika, która została wykorzystana jest na licencji open. Dozwolona jest "redystrybucja, prace pochodne, wykorzystanie komercyjne i inne zastosowania".

 Konrad Dąbrowski, prezes stowarzyszenia zlecającego wykonanie dzieła, utrzymywał, że był bardzo zaskoczony, gdy pod koniec września zwróciliśmy mu uwagę na podobieństwo muralu do zdjęcia Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich.  Autor muralu zapewnia z kolei, że zleceniodawca o wszystkim wiedział już wcześniej.

 

(…) 

Więcej na ten temat w papierowym lub elektronicznym (TUTAJ) wydaniu Wspólnoty.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 20 dni temu | ocena +9 / -6

    Postscriptum

    Publiczne prezentowanie historii, nie może się odbywać na zasadzie " pewnych przekłamań" a musi być wierne faktom, ponieważ buduje świadomość społeczną i jest świetną lekcją historii. W tym przypadku, Milanów nie sprostał tej zasadzie, w odróżnieniu od innych miejscowości, na terenie których prowadziła działania wojenne legendarna SGO " Polesie" pod dowództwem gen. Franciszka Kleeberga. Oto przykłady pierwsze z brzegu: 1. Włodawa - na bocznej ścianie bloku mieszkalnego na tle biało-czerwonym, zamieszczono dwa wizerunki kawalerzystów i jeden ich dowódcy gen. Kleeberga z napisami " Rzeczpospolita Włodawska 22-30 IX 1939" a niżej Generał Franciszek Kleeberg 1988-1941 SGO " Polesie" 2.Adamów / miejsce ostatnich walk/ - mural na ścianie budynku klubu sportowego "Sokół" z podobizną gen. Kleeberga a obok napis-" wykazaliście hart i odwagę w masie zwątpień i dochowaliście wierności Ojczyżnie do końca .....jeszcze Polska nie zginęła i nie zginie". Nie wspomnę już o muralu w Legionowie bo to poza naszym terenem. Piękne to, prawda? A może nie robić z tego wielkiej afery jak powiedział wójt, w końcu są namalowani jacyś żołnierze na tle flagi biało-czerwonej i to wystarczy, resztę można dowiedzieć się opracowań historycznych.

    • 19 dni temu | ocena +6 / -1

      Prawda ...

      W tym przypadku lepiej było nie robić nic niż spartaczyć robotę. Chyba stowarzyszenie nie zrobiło jeszcze nic co nie zostało zhejtowane taka dobra mina do złej gry

    • 20 dni temu | ocena +8 / -3

      Powodzenia w budowaniu świadomości

      Co ty wiesz o świadomości społecznej? A jaka ona ma być? Obozu rządzącego? Wiadomo nie od dzisiaj, niektórzy próbują narzucać pewne wzorce, tyle, że nadmiar zawsze szkodzi i powoduje odwrotny skutek.

  • 20 dni temu | ocena +12 / -1

    Jednak ...

    Ok autor, autorem ... mógł się zagłębić w temat bardziej, ale akceptacja zleceniodawcy BYŁA i to on przede wszystkim odpowiada za swój projekt.. może to właśnie on myślał że nikt nie zauważy ...

    • 20 dni temu | ocena +1 / -0

      uważam, że

      to jest całkiem możliwe.

  • 21 dni temu | ocena +3 / -0

    stoit statuja

    szanowny autorze dzieła to podpada pod znany ruski wierszyk : No to poeta wziął kartkę i napisał: Stoit statuja uże bez ch.ja (już bez …) ruka podniata w rukie granata... to była porządna bitwa nie gorsza niż o narvik, bo przynajmniej o naszą ziemię. jak masz na drugi raz taka hałe odwalać ,to nie rób tego więcej.zajmij sie soba i daj odetchnąć światu

  • 21 dni temu | ocena +8 / -0

    Zdziwiony

    Pewnie myśleli, że na prowincji nikt się nie zorientuje. Naprawdę tak trudno znaleźć teraz w internecie jak wyglądały mundury ? Potrzeba na to 10 minut. Dziwne też, że zleceniodawca nie widział wcześniej projektu tego muralu 😉

  • 21 dni temu | ocena +4 / -0

    Nie ma co

    Kosztowna ta pomyłka.