Reklama

Reklama

Pensja minimalna w 2023 r. ostro w górę. Co na to pracodawcy z powiatu parczewskiego?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Pixabay

Pensja minimalna w 2023 r. ostro w górę. Co na to pracodawcy z powiatu parczewskiego? - Zdjęcie główne

Zdjęcie ilustracyjne | foto Pixabay

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Informacje parczewskie Drobni przedsiębiorcy wolą milczeć, a większych firm, jak Elpar, to zjawisko dotyczyć będzie w niewielkim stopniu. Znamy opinie przedsiębiorców z powiatu parczewskiego nt. rekordowej podwyżki płacy minimalnej, jaka czeka nas w 2023 roku.

Reklama

W tym roku pensja minimalna wynosi 3010 złotych brutto, co na umowie o pracę, według internetowego kalkulatora płac, daje 2364 zł na rękę. Koszt ponoszony przez firmy zatrudniające pracowników pobierających najniższą krajową wynosi jednak ponad 3600 zł brutto, bo przedsiębiorcy muszą np. wpłacać pieniądze na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

 

Polska zmaga się z bardzo wysoką inflacją, która w październiku, według Głównego Urzędu Statystycznego, wyniosła aż 17,9 proc. Z tego powodu rząd przewiduje w przyszłym roku aż dwie podwyżki płacy minimalnej – od stycznia wyniesie ona 3490 zł brutto (ok. 2709 zł netto), a od lipca 2023 r. - 3600 zł brutto, czyli 2784 zł "na rękę". – Polska gospodarka nie konkuruje dziś niskimi wynagrodzeniami. Konkuruje coraz lepszymi wysokimi technologiami i produktywną pracą, która ma się ludziom opłacać" – powiedział, ogłaszając planowaną wysokość najniższej krajowej, premier Mateusz Morawiecki, pomijając jednak całkowicie spadającą wartość tych kwot.

 

Nasi komentują

 

Przy pensji wynoszącej 3600 zł brutto koszt ponoszony przez pracodawcę wynosi nieco ponad 4300 zł brutto. Niespełna 20-procentowa podwyżka r/r (biorąc pod uwagę drugą, lipcową waloryzację) najniższej krajowej to spore obciążenie, zwłaszcza dla drobnych przedsiębiorców, którzy niechętnie wypowiadają się w tej sprawie. – To śliski temat – przyznał szczerze jeden z drobnych przedsiębiorców z powiatu parczewskiego.

 

Bardziej rozmowni są przedstawiciele dużych firm. – Podwyżka płacy minimalnej w niewielkim stopniu nas dotyczy, bo na 550 pracowników, najniższą krajową zarabia może 20-30 osób, to początkujące osoby. Po 3 miesiącach pobierają większą pensję, a po roku - istotnie większą. Zdaję sobie jednak sprawę, że dla wielu firm, zwłaszcza drobnych, podwyżka płacy minimalnej może być obciążeniem – mówi Wiesław Czarnacki, prezes fabryki kabli Elpar, czyli jednej z największych firm w Parczewie.

 

W zatrudniającym około 80 osób Zakładzie Usług Komunalnych w Parczewie pensję minimalną pobiera kilkanaście osób. – Decyzja o podniesieniu płacy minimalnej jest słuszna (...)

Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu "Wspólnoty Parczewskiej". 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy