Reklama

Reklama

Studniówki 2021 storpedowane przez koronawirusa. Zamiast nich będą bale maturalne?

Opublikowano: 8 lutego 2021 18:22
Autor: Grzegorz Rekiel

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Informacje parczewskie Polonez, tłumy rodziców i zabawa do białego rana w gronie przyjaciół. Tegoroczni maturzyści z powiatów parczewskiego i radzyńskiego, podobnie, jak ich koledzy z całej Polski, o takich obrazkach mogli w tym roku jedynie pomarzyć. Mają nadzieję, że zamiast studniówek przeżyją wiosną bal maturalny, ale nawet to stoi pod znakiem zapytania.

Reklama

 Koronawirus storpedował już ubiegłoroczną Wielkanoc, Wszystkich Świętych czy Boże Narodzenie, teraz przyszedł czas na studniówki. Gdyby nie pandemia, w nadchodzący weekend prawdopodobnie odbywałyby się ostatnie bale (17 lutego zaczyna się Wielki Post). Sprawdziliśmy, czy w szkołach z pow. radzyńskiego i parczewskiego impreza została definitywnie odwołana czy też przełożona na okres po maturze.

 Nie została definitywnie odwołana w Zespole Szkół im. Stanisława Staszica w Parczewie, gdzie uczą się m.in. przyszli informatycy, fryzjerzy, elektrycy, mechanicy czy ekonomiści. Placówka od lat organizuje studniówki w jednym z domów weselnych. – Jest szansa, że uczniowie spotkają się na wiosnę, o ile sytuacja epidemiczna na to pozwoli. Rodzice poczynili już pewne starania, ale ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła – mówi Mirosław Kowalski, dyrektor ZSP. Jego zdaniem ostatecznym terminem zorganizowania balu maturalnego powinno być zakończenie egzaminów (w tym roku "maraton maturalny" ruszy 4 maja i potrwa do 20 maja). – Później chyba nie ma to już sensu – uważa dyrektor.

 

 

Studniówka nie została również "całkowicie odwołana" w Zespole Szkół Ponadpodstawowych im. Jana Pawła II w Radzyniu Podlaskim. Jest szansa, że odbędzie się wiosną jako bal maturalny.– W tym momencie trudno przewidzieć, jaka będzie ostateczna decyzja, bo nawet przełożenie na bal maturalny nie daje gwarancji odbycia się uroczystości. Impreza nie została odwołana, jesteśmy za tym, aby się odbyła, ale musi być to zgodne z obowiązującymi przepisami – przyznaje Grażyna Dzida, dyrektor ZSP w Radzyniu, gdzie w tym roku do matury przystąpi około 200 osób.

 

W ZSP studniówka zawsze odbywała się w szkole.– To nasza tradycja. Nie nalegam, aby koniecznie odbywała się w szkole, ale rodzice (są głównym organizatorem studniówek – dop. aut.) chcą, żeby była to uroczystość szkolna. Zwłaszcza, że mamy piękną salę, uczniowie tu ćwiczą i później jest im łatwiej zatańczyć poloneza – tłumaczy pani dyrektor. Grażyna Dzida dodaje, że kiedy studniówka odbywa się w szkole, na dyrekcji spoczywa szczególna odpowiedzialność.

 

Więcej w papierowym wydaniu "Wspólnoty", które ukaże się we wtorek. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 miesiące temu | ocena +0 / -0

    Hip hip i hura hura

    Ważne, że galerie pootwierali i tłumnie naród ruszył na zakupy zapominając o zasadach bezpieczeństwa. Zaraz krzywa zachorowań wzrośnie. I znowu zamkną.