Afrykański pomór świń (ASF) jest chorobą zakaźną i zaraźliwą dotyczącą wyłącznie świń i dzików. Wirus ASF nie stanowi zagrożenia dla ludzi i innych gatunków zwierząt.
Jedyną metodą zwalczania choroby jest postępowanie administracyjne, czyli zabicie i utylizacja chorych i podejrzanych o zachorowanie świń. Jedynym sposobem zakażenia stada świń wirusem ASF jest mechaniczne wprowadzenie czynnika chorobotwórczego do stada. ASF nie szerzy się tak, jak wiele innych chorób drogą powietrzną. W Polsce jak dotychczas najważniejszym powodem szerzenia się ASF w populacji świń są dziki.
Niedawno na terenie powiatu parczewskiego zlokalizowano 12. już w tym roku ognisko ASF. Chorobę wykryto u padłego dzika w Juliopolu (gmina Siemień). Nie wprowadzono restrykcji sanitarnych.
W marcu ASF stwierdzono u dwóch padłych dzików w Makoszce (gmina Dębowa Kłoda), pięciu padłych dzików w Juliopolu, trzech padłych dzików w Amelinie (gmina Siemień), pięciu padłych dzików w Parczewie oraz padłego dzika w Woli Tulnickiej (gmina Siemień). W lutym ASF został wykryty u czterech padłych dzików w Milanowie, w styczniu u odstrzelonego dzika w Nowym Orzechowie (gmina Sosnowica) oraz dwóch padłych dzików we Władysławowie (gmina Siemień).
Obecny okres jest szczególnie niebezpieczny dla hodowców. Zagrożenie chorobą znacząco wzrasta na wiosnę każdego roku, co wiąże się ze wzmożeniem prac polowych oraz zwiększoną liczbą wyjść mieszkańców i turystów do lasów.
W tym czasie rolnicy częściej wjeżdżają maszynami na pola graniczące z lasami, co stwarza ryzyko przeniesienia wirusa na kołach ciągników lub na obuwiu bezpośrednio do zagrody. Do najważniejszych zaleceń należy bezwzględny nakaz używania odzieży ochronnej i butów przeznaczonych wyłącznie do pracy przy zwierzętach, a także regularne mycie i dezynfekcja rąk oraz kół maszyn rolniczych wjeżdżających na teren gospodarstwa.
Nie tylko ASF
Przypomnijmy, że niedawno ognisko wysoce zjadliwej grypy ptaków zostało stwierdzone w miejscowości Miłków (gmina Siemień). Wojewoda Lubelski wydał rozporządzenie wprowadzające obszar zapowietrzony i obszar zagrożony na terenie powiatu parczewskiego.
Wirus pojawił się w gospodarstwie hodującym kaczki. 26 tysięcy ptaków zostanie uśmierconych. Pierwsze ognisko wysoce zjadliwej grypy ptaków stwierdzono w Miłkowie 2 stycznia. Choroba pojawiła się w gospodarstwie utrzymującym 13 199 kaczek rzeźnych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.