Wszystko rozegrało się na przełomie kwietnia i maja. - Po przybyciu na miejsce zdarzenia działania ratownicze były już podjęte przez zespół ZRM i policję. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, oznaczeniu miejsca lądowania dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, pomocy ZRM przy transporcie poszkodowanego do LPR - relacjonują druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Milanowie, którzy pracowali na miejscu. Oprócz nich interweniował zastęp Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Parczew oraz policja.
Dla wielu rodzin bycie strażakiem OSP to sztafeta pokoleń. Dziadek był komendantem, ojciec kierowcą, a syn lub córka (kobiet w OSP jest coraz więcej) biega w Młodzieżowej Drużynie Pożarniczej (MDP).
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.